Cześć!
Już dawno nie było żadnego, remontowego wpisu. Wszystko przez wieczny brak czasu oraz fakt, że sam remont ciągnie się jak przysłowiowe flaki z olejem. Dziś chciałabym Wam pokazać skończoną łazienkę. Jest wręcz mikroskopijna, więc tutaj tym bardziej liczyliśmy się z każdym centymetrem.

Jak widzicie stan tej łazienki pozostawia wiele do życzenia. Nie robiono tam nic od momentu wzniesienia budynku. Czekało nas wiele pracy. Po drodze czekało nas kilka niespodzianek, które wpłynęły na długość remontu.










