Miły prezent na początek roku

Wiem, że dawno mnie tu nie było... Niestety rutyna życia mnie trochę przytłoczyła. Nic tylko praca, dom, praca, dom. I tak w kółko. Nie wiem kiedy znów pojawi się we mnie na tyle energii by regularnie tutaj bywać. Jak narazie przychodzę do Was z recenzją kalendarza, który ostatnio dostałam od fantastycznej Marty Gargas. To kobieta - petarda. Prywatnie mama trzech chłopców, a zawodowo Certyfikowany Trener Mentalny. Od kilku lat rozwija swoją działalność i jest wsparciem mentalnym dla biznesu, rodzin i sportu. 

Na planowanie nigdy nie jest za późno i mimo, że Nowy Rok wkroczył już na dobre do naszej codzienności, warto go dobrze zaplanować. W tym może pomóc odpowiedni kalendarz. Osobiście jestem ogromną zwolenniczką wszelkiego rodzaju plannerów. Przy dużej ilości obowiązków, a coraz mniejszej ilości czasu, to jedyny sposób by zapanować nad pojawiającym się z nikąd chaosu 😉



Należę do osób, które po prostu lubią planować i czują się bezpieczniej gdy mają spisane nawet najdrobniejsze sprawy. Mam wtedy poczucie, że wszystko jest ok, a wykreślenie kolejnych czynności z listy sprawia mi ogromną satysfakcję. Pewnie jest na to jakieś medyczne wytłumaczenie😆 Ja wolę zrzucić to na karb mojego znaku zodiaku czyli panny. A wiadomo, że synonimem panny jest praktyczność. A co jest bardziej praktyczne niż planowanie wszystkiego? A najlepiej to robić w odpowiednim kalendarzu. 

Ostatnio dostałam właśnie taki kalendarz od Marty Gargas - trenera mentalnego i mamy trzech chłopców. Już sama nazwa jest obiecująca #BiznesMama. Każda pracująca mama jest swego rodzaju biznes mamą, więc to kalendarz dla każdej z nas 😊 No to może przejdziemy do konkretów 😉

Duży plus za to, że na początku każdego miesiąca mamy jego plan, następnie jest rozpiska tygodniowa, a potem miejsce na notatki dotyczące konkretnego dnia. Jest to bardzo wygodne rozwiązanie. W kalendarzu miesięcznym możemy zapisywać kluczowe hasła, a w tygodniowym czy dziennym rozwinąć je i spisać szczegóły. 


Jest naprawdę sporo miejsca na notatki. Bardzo podoba mi się również narracja kalendarza w pierwszej osobie. Przynajmniej dla mnie pozwala to na większą personalizację. Dodatkowo w kalendarzu znajdziemy wiele kreatywnych i motywujacych zabaw. Można na chwilę się przy nich zatrzymać, pomyśleć i skupić myśli na czymś innym. 

Ale żeby nie było tak kolorowo... Jedynym minusem jest dla mnie obecność reklam między kartami kalendarza. Doskonale zdaję sobie sprawę, że stworzenie takiego produktu jest pewnie bardzo czasochłonne oraz wymagające finansowo dlatego ten minus jest niewielki. 

A Wy też jesteście zwolennikami planowania i tworzenia notatek czy raczej idziecie na żywioł? 

Miłego wieczoru! 
J. 


Kawalerka wersja 2.0

CZY TANI REMONT JEST MOŻLIWY? 

Mogę Wam się przyznać już oficjalnie. Remont naszej kawalerki wreszcie dobiegł końca, a co za tym idzie mogę się już z Wami podzielić efektami naszej pracy. 

Podobno jeśli wspólnie się przeżyje remont, przeżyje się już wszystko. Nie było lekko, nie obyło się bez mniejszych i większych dyskusji, które czasami nabierały ognistego charakteru. Jednak koniec końców efekt nas miło zaskoczył. Pomimo dość ograniczonego budżetu, mieszkanie wygląda ładnie. Ale zacznijmy od początku. Jest grudzień 2017 roku. Siostra szuka mieszkania do wynajęcia, więc dzwonie do właściciela kawalerki, którą wynajmowałam przed dziesięcioma latami. Okazuje się, że Pan już ma najemce, ale w sumie myśli o sprzedaży tego mieszkania, ponieważ ze względu na swój wiek, nie ma już siły ani ochoty nim się zajmować. Po burzy mózgów, zdecydowaliśmy, że je kupujemy.


To żaden wstyd

WSTYDLIWA KREW W MAJTKACH

Wstydzić się można wielu rzeczy. Można wstydzić się paskudnego charakteru, kompromitującego zachowania czy głupich poglądów. Nie należy się natomiast wstydzić rzeczy naturalnych, takich na które w żaden sposób nie mamy wpływu. Niestety coraz częściej młode dziewczyny wstydzą się tego, że zaczęły miesiączkować.


Kicia Kocia na ratunek

REWELACYJNA SERIA KSIĄŻEK DLA DZIECI

Cierpliwość rodzica jest codziennie wystawiana nie nieludzką wręcz próbę. Dzieci mają niesamowity talent jeśli chodzi o testowanie rodzicielskich granic. Zazwyczaj staram się Helence wszystko tłumaczyć. Do skutku. Najczęściej wałkuje jeden temat po milion razy, a ona i tak robi swoje. Gdy po raz kolejny walę głową w ścianę (czasem nawet dosłownie), pomocną dłoń wyciąga do mnie Anita Głowińska i podaje jak na złotej tacy serię rewelacyjnych książeczek dla dzieci. Przedstawiam Wam mój sprawdzony i przetestowany na Helenie sposób na niechciane zachowania dzieci :) 

tolerancja jest ważna

3 x NIE - NIETOLERANCJA, NIERÓWNOŚĆ, NIENAWIŚĆ 

Początkowo miałam zamiar nie zabierać w tej sprawie głosu. Jednak gdy myślę o ostatnich  wyborach mam wrażenie, że tegoroczne wydarzenia jakie miały miejsce w Białymstoku będą już niedługo na porządku dziennym. Nie da się iść do przodu nie potrafiąc otworzyć się na nowe. Nasz kraj nie należy do tolerancyjnych. O tolerancji uczymy się w szkole, zamiast poznawać ją wśród własnej rodziny. Łatwiej jest niewygodne tematy przemilczeć niż dać właściwy przykład dziecku. Łatwiej jest kogoś, kto żyje w inny sposób, ocenić, przyjmując nasz tryb życia jako jedyny właściwy. Trudniej jest pokazać, że mimo różnic potrafimy w drugim człowieku dostrzec to, co sami byśmy chcieli zobaczyć - zrozumienie.


serial czy książka

CHYŁKA - CZY SERIAL RÓWNIE DOBRY JAK KSIĄŻKA ?

Ostatnio zostałam unieruchomiona na weekend przez potworny ból kręgosłupa. W rekordowym więc czasie przeczytałam dwie książki Remigiusza Mroza "Kasacja" i "Zaginięcie" (link). Ale niedysponowanie nie jest jedynym powodem tak szybkiego pochłonięcia obu tytułów. Przede wszystkim byłam strasznie ciekawa nowego serialu produkcji TVN, który miał opowiadać historię pani mecenas. Zawsze staram się najpierw czytać - potem oglądać. Mam wtedy szansę na puszczenie wodzy fantazji i mogę wyobrazić sobie głównych bohaterów w jakikolwiek chce sposób. Dopiero później swoje wizje zderzam z bohaterami ze szklanego ekranu. Niekiedy moje wyobrażenia pokrywają się z tym co widzę, ale to jest rzadkością. Najczęściej jestem nieco rozczarowana doborem aktorów. Tak było również w przypadku serialu Chyłka - Zaginięcie.


źródło : www.tvn.pl

czytanie na zawołanie

CZYTANIE NA ZAWOŁANIE - WRZESIEŃ

Czytania tutaj ostatnio tyle co kot napłakał. A i ja się zaraz rozpłaczę, bo na przykład w maju, nie przeczytałam ani jednej książki. Normalnie aż dusza mnie boli. Nie wiem czym ten spadek czytelniczej formy jest spowodowany - choć mam podejrzenia noszące imię na H :) - ale staram się wrócić na właściwe tory. Może nie będą to aż cztery książki w miesiącu, ale gdy pojawi się chociaż jedna, może dwie, to będę bardzo zadowolona.


dziecko w restauracji

RESTAURACJE 6+, CO O TYM SĄDZĘ?

Coraz więcej właścicieli lokali gastronomicznych skłania się ku "segregowania" klientów. Po opublikowanym przez jedną z restauracji zdjęciu, które pokazuje widok jak po apokalipsie, lub chociaż po potężnym tornadzie, w sieci zawrzało. Zwolennicy i przeciwnicy dzieci w przestrzeni publicznej skoczyli sobie do gardeł niczym rozwścieczone wilki, które walczą o kawałek upolowanej zwierzyny. Choć, nie, bo wilki to zwierzęta stadne, więc pewnie trzymają się razem. Nie to co ludzie. 


dystans do siebie

CZY WAGA MA ZNACZENIE ?

Dzisiaj przychodzę do Was nie z duszą na ramieniu, choć taki wydźwięk chciałabym uzyskać, lecz z tłuszczem na brzuchu. Otóż to! Mam nadwagę. Może nie jakąś makabryczną, ale z paroma kilogramami wypadałoby się pożegnać. Niestety one są innego zdania i za żadne skarby nie chcą opuścić swej Pani. Nie mam na to wielkiego wpływu, bo one robią co chcą. Mnożą się niesamowicie jak tylko chociażby spojrzę na pizzę czy ciasto. Tak już mam - muszę się po prostu pilnować, by zbytnio sobie nie pofolgować. Nawet się zrymowało :) Ale mniejsza z tym.


macierzyństwo w wersji glamour

ROYAL MUM I OGIEŃ KRYTYKI

Lubię czasami do porannej kawy zaglądnąć na mniej lub bardziej znane strony, by dowiedzieć się co słychać w wielkim świecie. Niekiedy wśród informacji ze świata, przekradną się też plotki i ploteczki. Właśnie w ten niegroźny sposób natknęłam się na tak zwanego "niusa" na temat najnowszego nabytku brytyjskiej rodziny królewskiej w postaci księżnej Meghan.